Recenzje

2015-03-09
Madonna - "Rebel Heart"
Czy Madonna nadal zasługuje na miano "Królowej Popu"? Nowy album daje zdecydowaną odpowiedź na to pytanie.
Wykonawca: Madonna
Wytwórnia: Universal Music Polska
Rok wydania: 2015

Kup w

Po dwóch słabo przyjętych przez krytyków i fanów płytach studyjnych, przed Madonną stanęło ważne pytanie: co zrobić, by nie spaść z tronu z napisem "Królowa Muzyki Pop"? Trzeci nieudany album, w przypadku artystki, która ma już 56 lat, byłby gwoździem do jej artystycznej trumny. I to, co działo się w ostatnich kilkunastu tygodniach mogło wskazywać na to, że zły los uwziął się na Madonnę i uparł się by koniecznie podłożyć jej nogę. Najpierw do sieci wyciekło kilka nowych utworów a następnie, na kilka dni przed premierą "Rebel Heart", Madonna zaliczyła bolesny upadek podczas występu na gali rozdania Brit Awards. Przesądni mogliby powiedzieć, że to zły znak. Na szczęście dla piosenkarki, były to jedynie złe miłego początki. 

Bo "Rebel Heart" to całkiem udana płyta, a już na pewno najlepsza od czasu świetnego albumu "Confessions On A Dancefloor" z 2005 roku. Piosenkarka zaprosiła do współpracy kilka gwiazd (Nicki Minaj, Mike Tyson, Nas) oraz największe nazwiska z branży producenckiej (Avicii, Diplo, Kanye West, Blood Diamonds, DJ Dahi) i był to strzał w dziesiątkę. Pierwsze co zwraca uwagę słuchacza, to zróżnicowanie stylistyczne utworów, które trafiły na "Rebel Heart". U wielu artystów taki misz-masz mógłby budzić irytację, ale w przypadku Madonny i tej konkretnej płyty, zasługuje na uznanie. Jest tutaj reggae, synthpop z lat 80., nostalgicznie ballady, disco, electro, hiphop. I co najbardziej istotne: "Rebel Heart" to źródło przynajmniej kilku potencjalnych, dużych przebojów. Pełno tu świetnych melodii ("Living For Love", "Ghosttown", "Unapologetic Bitch", "Inside Out", "Joan Of Arc"). 

Nie jest to najlepsza płyta Madonny i sporo jej brakuje do takich klasyków jak "Ray Of Light", "Like A Prayer", "Bedtime Stories" czy wspomnianego już "Confessions On A Dance Floor", ale z drugiej strony piosenkarka pokazała tym albumem, że pomimo potknięć w ostatnich kilku latach, nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, a korona Królowej Muzyki Pop nadal mocno trzyma się na jej głowie. 


Autor: Grzegorz Szklarek


End of content

No more pages to load